Archiwum 24 czerwca 2004


cze 24 2004 Przyjaciele?
Komentarze: 2

 

myszoskoczka : :
cze 24 2004 Egoistyczni przyjaciele
Komentarze: 3

Przyjaciele? Sa ... jak cos chca. Oj tak... wtedy nawet cala chmara. Ale gdy JA cos chce wszyscy maja to gdzies. Ano jak?! Dziwne ze sie dziwie i buntuje z tego oto powodu. Tak bylo jest i bedzie. Oto ja! Merciak. Ten wredny i zlosliwy stwor, Gollum.......... glum ......glum. Nie latam za wszystkimi jak truten za pszczola bo nie widze sensu w napraszaniu sie ludziom... 

"Polub mnie boooooooo.......cos tam!!!!!!!! "Bez przesady.

    Nie posmieja sie przy mnie bo nie opowiadam narozniejszych historii pt: NIE Z TEJ ZIEMI. Nie robie takich "fajnych" rzeczy (kazdy wie o co chodzi, mam nadzieje). Marudze i prawie kazania na temat alkoholizmu, palenia, glupoty ludzkiej oraz glodnych dzieci z Etiopii. Nie bede sie smiala z kazdego kawalu, ale za to niezmiernie mnie cieszy pech innych. Mimo to posmiejesz sie ze mnie. Ach jaka to im radosc sprawia ....sa sa sa. Moge sie o cos pytac przez 15 min. moge nawijac przez 1h. nikt tego nie uslyszy bo maja to gdzies... ale wystarczy ze przez 2 sek. powiem jakis suchar...                                           t o t a l n y   d e n n y   bezsens                                                                                                                             wszyscy jak przebudzeni ze snu! rozumieja te slowa popadaja w histerycznyny smiech... tez sie ciesze... milo mi  :- [          a po tym mam gwarantowane ze uslyszy o tym kazde stworzenie z mojej miejscowosci >>>KAZDE!!!<<<    

Dooobra. Z sucharow smieje sie kazdy-ale czemu w wiekrzosci inne staraja sie przelknac by kogos tam nie urazic? naprawde to TOTALNE zniewazanie mojej osoby nie jest zbyt przyjemne. Najwredniejsze jest to jak ktos cos ode mnie chce, jakas przysluge i zgadzam sie, nie stara sie nawet by jakimss milym gestem, usmiechem wyrazic wdziecznosc. Chcialabym kiedys uslyszec takie radosne "DZIEEEEKIIIIIIIIII ZE MI POMOGLAS , NAPRAWDE:))itp." A nie zaschle "dziekuje" i pa pa, orevoir, goodbye... super >:-P Ostatnio umowilam sie u mnie z pewnymi osobami gdyz chcialy cos ode mnie wziasc ale nie chcialo im sie isc do sklepu do ktorega ja zmierzalam wiec poszly inna droga.... zaoszczedzily 5 min drogi a ja szlam w samotnosci....... Ale gdy zapytalam sie ze skwaszona mina dlaczego nie zrobily mi te osoby laski i nie poszly ze mna.... obrazily sie na mnie........ "Oczywiscie teraz na mnie" odpowiada jedna znich.... Nieeeeeeee.... no skadze... Jak moglam tak urazic... to moja wina:)HIREEEEEEEEEEEE HA! Tez sie ciesze. Beznadzieja ludzka mnie przeraza. ........... To byl NUMER ROKU ...mowie wam:))                                                   A co do dzisiejszedo dnia  takze doznalam zastrzyku ludzkiego egoizmu ale troszke z poczatku zlagodzonego....nie dla mnie... mimo to ochlodzilo to i MOJA PRZEWSPANIALA OSOBE!!!!!!!!!! A JAK!? TAK!.

No coz ..... nikt nie jest idealny. Jak juz mowilam ja tez wredna jestem i nie przecze ze wielokrotnie robie swinstwa... obgaduje (oj jak sie na tym zlapie to az mi wstyd - skonczyc  z tym koniecznie!), jestem zlosliwa i napewno msciwa.... jezeli znajde okazje do rewanzu:] sa sa sa sa sa  saa saa Sa Sa Sa Saa Saa SAAAAAAAAAAAAA SAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! hire hirre hA! Wiec jak wy tak to Ja tak...

myszoskoczka : :